W ostatnich latach psychologowie społeczni rozwinęli nowe i fascynujące kierunki badań oparte na koncepcji zakładającej, że ludzie dążą do podtrzymywania swojej samooceny. Teoria podtrzymywania poczucia własnej wartości mówi, że dysonans powstaje w związkach inter personalnych, jeśli ktoś nam bliski osiąga wyższy poziom wykonania w zadaniu, które ma duże znaczenie dla two rzenia obrazu Ja. Ludzie mogą zmniejszać ten dysonans, dystansując się od”‘fej~ osoby, podwyższając swój po -zipm wykonania, zaniżając poziom wykonania tej dru giej osoby’lub obniżając znaczenie’danego zadania. Teo ria~aut(!afirmaC]i Zakłada, że ludzie są bardzo elastycz ni w zmaganiu się z zagrożeniami swej samooceny. Jeśli dysonans nie może być zmniejszony przez usunięcie kon kretnego zagrożenia, to ludzie mogą podnieść swoją sa moocenę poprzez potwierdzenie się w jakiejś innej dzie dzinie. Badania nad teorią samopotwierdzania sugerują, że potrzeba podtrzymania samooceny wchodzi czasem w konflikt z potrzebą zweryfikowania obrazu samych sie bie. Jeżeli osoby z negatywnym obrazem samych siebie obawiają się ujawnienia, że nie są kimś, kim się wydają, i kiedy sądzą, że możliwa jest zmiana i poprawa mniej pożądanych stron samego siebie, to będą wybierać taką informację zwrotną, która potwierdza ich niskie mniema nie o sobie, a nie informację zwrotną, która je podnosi. Niebezpieczeństwo redukcji dysonansu przez pod niesienie samooceny wynika z tego, że może to zakoń czyć się pułapką racjonalizacji, która wywołuje coraz to głupsze i bardziej niemoralne działania. Jak sugeruje teo ria autoafirmacji, możemy uniknąć tej pułapki, uświada miając sobie, że jesteśmy dobrymi i uczciwymi ludźmi, tak ze nie musimy uzasadniać i racjonalizować każdego naszego działania.
Brak komentarzy »
Nikt tego jeszcze nie skomentował.
Kanał RSS dla tego wpisu. TrackBack URL